Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cykl życia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cykl życia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 marca 2020

Domina vitae dicit (Carina Nebula)

przyjdź
jedz
pij
i miej przystań
w zatoce tego łona

w gwieździe polarnej
w glebie żyznej
w toni żywych wód

znajdź drogę
wzrusz pług
zanurz się i płyń

przyjdź
jedz
pij
i nie zostawiaj mnie
bo skonasz

nie zostawiaj mnie
nim skonasz

Carina Nebula

sobota, 7 stycznia 2017

Możliwości

wciąż istnieją jeszcze jakieś możliwości

chociaż kości
starsze niźli dawniej w czasach marzeń
choć się przyjaciele w bezchwale
nicości
rozpłynęli i pusto w barze
dla życiowych kalek

wciąż istnieją jakieś możliwości

ciągle rościć
sobie chce się swe pretensje tu i ówdzie
chociaż wiadomo od lat doskonale
że mości
nie zejdzie się z panem bo luźniej
od ambicji do zalet

wciąż istnieją możliwości

aczkolwiek coś ci
chyba nie wyszło jak mantra sumienia
powtarza się nazbyt stale
włości
marazmu nijak nie zmienia
już łezka z żalem

istnieją możliwości

w ciemności
staje się pytaniem pustce zadanym
retoryczną figurą metaforą
troski
o przyszłość co stała się znanym
a znane zmorą

możliwości

nie gości
już ciało zgnuśniałe ni umysł sterany
rutyną pogrążony w letejskiej wodzie
nieboski
cuchnąco jątrzą się rany
lecz żyć trzeba w zgodzie


niedziela, 6 grudnia 2015

Różana przyśpiewka (na Rosalia)

Romantyczna Róża wzbija się ku Słońcu,
Porzucając korzeń na swym drugim końcu.

Pragnąc, aby Anioł zstąpił ku niej z Nieba,
Zapomina spożyć święconego chleba.

Spada tedy, ścięta przez jastrzębie szpony,
Bo w łodydze nie ma zwykłej już ochrony;

Spada główka piękna z wysokiego miejsca,
Śmiercią ją ugodził w kaprysie Ciemiężca.

Różowe płateczki pożarte przez czerwie
Wzrosną w nowym kwieciu, nim znów ktoś je zerwie.