Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przodkowie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przodkowie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 marca 2014

Podwodna Bogini

Podwodna Bogini
Przygląda się rybom
Wieczyście zdziwiona

Kamienna Bogini
Ułożona krzywo
Pręży w muł ramiona

Upadła Władczyni
Wolą już bezsilną
Czas pragnie pokonać

Zapomniana Pani
Niepowolna pływom
W dumie własnej kona

Nie ma już przystani
U której dym siwo
Jej wznosił lud z kolan

Nie można uczynić
Nic by z głazu żywą
Pieśń dobyć w milionach

Pozostaje winić
Czas zaglądać rybom
W oczy więdnąć w toniach

piątek, 1 listopada 2013

Przedduszki

Niepokrzepione
Wychudłe cienie
Wędrują wśród zapadlisk bezdrzewia

Nieukojonymi tęsknotami
Szybują bezsilnie
Wokół wielkich wrót
Co stworzone tylko
By się zamykać

Pukają do nieotwierań
Wciąż na nowo słabnąc
Wciąż na nowo zachłyśnięte
Rozpaczą odkryć
Duszących pamięć o kształcie nadziei

Zdzierają bezgłosy miejsc po tchawicach
Aż do krwi z dawna zakrzepłej
Aż po ból dawno zamarły

Czasem się przedrze wołanie
Jasną smugą o pełni
Czasem na chwilę przybiorą szatę
Północnej godziny

Lecz
To tylko odbicie

Wołania zostaną bezgłośne

Tu i tam
Wszystko się dzieje na oślep

poniedziałek, 15 października 2012

Niewygodnie

Ciemne moce
Uwzięły się na noce

W czeluściach strachu
Leżę sam wołając przodków imion

Bezskutecznie

Oni nie przyjdą
Nie przyjdą nigdy

Oni nie znają
Nie znają żadnej łagodności formy

Zalani głazem w płynie
Klęczą
Na skraju ziemi niczyjej

Mi nie pomogą
Bo sami się męczą
Okrutnie

Aby utrzymać choć okruch
Wspomnienia
Śród dusz
Co jeszcze nie weszły do cienia

Leżę sam, na mokrej ziemi
Pełnej gnijących korzeni

Leżę tam, gdzie gwiazdy
W obłoku miasta
Wyblakły jak każdy
Kto pragnął się przebić nim zgasła

Lampa na wielkim murze
Z cierniowej stali

Leżę sam
Na wznak, jak umarli
Wszystko już mam
Gotowe

Niech w końcu zgaśnie światło

Wszystko gotowe