Pokazywanie postów oznaczonych etykietą religia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą religia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 maja 2014

Kawałek boskiej głowy

Rozbili mi głowę i czaszkę złamali
Z marmuru; w pół rozrąbali usta złote,
Jakby chcieli powiedzieć: "Już wiecznie zamilcz!
Wiecznie już w strzępach leż pod kościoła płotem!"

A wszak podobno bać się nie było czego:
Posągi nie mówią, rzeźby nie ożyją,
Nie zagrożą rybackim sieciom i brzegom
Wód, u których dusze złowione się myją.

I tak piętnaście przepłynęło centurii.
Śmiertelny potomek Zmartwychwstaniu wiernych,
Przekopując śmieci u drzwi dawnej kurii,
Wyciągnął z pietyzmem mój ochłap mizerny.

Dziś mieszkam na powrót w świątyni, w przepychu
Kolumnad, śród tłumów milczących nabożnie
W zachwytach. Choć nigdy nie żyłam, dyptychu
Anastasis i moje sięgnęło imię...

Tumblr inspired

piątek, 21 marca 2014

Podwodna Bogini

Podwodna Bogini
Przygląda się rybom
Wieczyście zdziwiona

Kamienna Bogini
Ułożona krzywo
Pręży w muł ramiona

Upadła Władczyni
Wolą już bezsilną
Czas pragnie pokonać

Zapomniana Pani
Niepowolna pływom
W dumie własnej kona

Nie ma już przystani
U której dym siwo
Jej wznosił lud z kolan

Nie można uczynić
Nic by z głazu żywą
Pieśń dobyć w milionach

Pozostaje winić
Czas zaglądać rybom
W oczy więdnąć w toniach

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Kult





Hipostazy, dogmaty, tradycje,
Wzniosłości i nikczemności, sny z gier
I gry ze snów: o strukturach, tezach,
Logice i drzwiach do domu - przez dach...

Oto kupczenie nieśmiertelnością
W domu Śmierci, gdzie Anubis kości
Do skóry przykleja, usuwając
Przez nos mózg i wnętrzności, jak pająk.

Im dalej od prawdy, tym więcej słów.
A gdzieś, na dnie tej piramidy, Ów
Syn Cieśli: schowany, zagubiony,
W jednym słowie treść skrywa Nowiny.





środa, 8 stycznia 2014

Faraon i Koran (z cyklu: "Pieśni o umierających snach")

Czyż ten najmniejszy z twych poddanych przez morze
Nie uciekł, grożąc: „Potęgę taką kiedyś stworzę,
Co obali piramidy twoich przodków!“? Tyś go nie ujął,
A on spłodził synów i wnuki... i wnuki. Szanując

Tylko jedną księgę, tylko jeden nakaz, osiedli
Cicho śród kolumn twych stolic. Z Nilu pili i jedli,
Lecz nie modlili się wcale do bogów! Czekali na znak.
I przyszedł Jeden, co świat twój wywrócił na wspak.

Lecz oni dalej czekali na znak. Bo czy łagodność
Przewróci piramidy? I przyszedł Drugi: „Dość!“
- Krzyknął - i na wielbłądach hordy popędził
Hord! Spalił pałace, aż po ostatni dach.

Lecz ciągle trwały piramidy... zapomniane.
A kiedy minęły kolejne pałace, w ten zaścianek,
Dawnego cień królestwa, znów wrzucił ktoś księgę
- Jedyną: „Spełnijmy wreszcie pierwszą przysięgę!“