Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obol. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obol. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 lutego 2014

Państwo opiekuńcze

Rądzący proszą, by umierający
Biedacy się uśmiechali. Wszystko jest
Systemem, w którym ruch, i bezruch, i gest
Podlega kontroli, jako wiążący.

Płatny i obowiązkowy, zliczony
W najmniejszych jotach kurs uszczęśliwienia,
Dawany w zastrzykach z lepkiego cienia,
Dogłębnie przenika mózgowe błony.

Jedyne przystanki na autostradzie
Do wielkiego kompostownika śmierci,
To czekpointy, gdzie funkcjonariusz wierci
Świdrującym okiem, szukając zdrady.

Nie wolno dotrzeć do końca przed czasem;
Nie wolno trwać po wyznaczonym czasie.
Nakazuje się płodzić pod obcasem
Nowe brojlery, co pól zwiększą zasięg.

A pola powstają i rodzą: pola
Wysiłków rozczarowaniem gnijących ,
Łany odmętne, gdzie kipią gorące:
Gwałt, przymus i strach, skąpane w obolach.

Póki wychodzisz z domu i zmierzasz, gdzie
Wiedzie Cię cyberobroża, masz szansę
Na wieczór wrócić, zasiedlić swój karcer,
By na tabletkach szczęścia znów śnić swój lęk.

Lecz biada, jeśli, biedaku, ustajesz...
Rządzący proszą, by umierający
Się uśmiechali, bo w końcu sprzęt każdy
Kiedyś i tak przecież działać przestaje.

niedziela, 23 czerwca 2013

Instrukcja, co powiedzieć przy wręczaniu ostatniej opłaty

Za tego obola, Haronie,
Zapal mi świeczkę, niechaj płonie.

Ile z niej światła, tyle przetrwa
Ze mnie, w Hadesu mrocznych gęstwach;

Jak długo jaśnieć będzie, duszy
Nie zdoła Blady Wiatr poruszyć,

Nie zdoła jej rozerwać w strzępy,
Nie zajmie się nią Cerber krępy...

Za tego obola, Królowo
Podziemia, mniej mnie sądź surowo!

Wejrzyj na mnie poprzez te łąki
Asfodelowe - twej rozłąki

Własnej z dobrą matką wspomnienia,
Wejrzyj na dziecinne kwilenia!

Tyś też jest dzieciną, o Kore!
Na wieki porwaną, nie w porę...