od wczoraj urosły mi paznokcie i włosy
niezauważalnie
jak wyciek życia rosy
jutro zetnę przydługie nadmiary
pojutrze
wyschnie wnętrze czary
Znów przebudziłem się pełen przerażenia. Ból rozerwał powieki uśpione w miriadzie gnostyckich światów i generacji. Raz jeszcze zapragnąłem biec i schować się przed gorgonowym wzrokiem Archontów, spoglądających, jak cerber naziemny - z Góry Annoiki. Dusza moja na imię ma Apollodora, bo Pan Światłości mi ją podarował. Niech te wiersze - opowieści o Bogach zrodzonych ze smutku, będą ostatnim tchnieniem dla Niego wdzięczności...
od wczoraj urosły mi paznokcie i włosy
niezauważalnie
jak wyciek życia rosy
jutro zetnę przydługie nadmiary
pojutrze
wyschnie wnętrze czary
![]() |
| John Bauer - Rottrollen |