Tak, wszystko stracić
Mogę w jednym momencie:
Dni, to piraci.
Znów przebudziłem się pełen przerażenia. Ból rozerwał powieki uśpione w miriadzie gnostyckich światów i generacji. Raz jeszcze zapragnąłem biec i schować się przed gorgonowym wzrokiem Archontów, spoglądających, jak cerber naziemny - z Góry Annoiki. Dusza moja na imię ma Apollodora, bo Pan Światłości mi ją podarował. Niech te wiersze - opowieści o Bogach zrodzonych ze smutku, będą ostatnim tchnieniem dla Niego wdzięczności...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błąd. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błąd. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 24 października 2017
Subskrybuj:
Posty (Atom)
